|
|
|
Żyjmy bezpiecznie w zdrowym środowisku 5/2010
300 kg śmieci na rok
W niczym nie jesteśmy takimi mistrzami, jak w produkowaniu śmieci. Przeciętny Polak produkuje ich od 250 do 300 kg rocznie. Tylko kilka procent tego segregujemy. Fakt jest taki, że śmieci wciąż przybywa i to nie tylko na składowiskach. Dzikie wysypiska to nadal duży problem. Sytuację dodatkowo podgrzewają dyrektywy unijne, które nakładają na nas obowiązek systematycznego zmniejszania składowanych odpadów. Choć wyjść z tej sytuacji jest kilka, podstawą jest świadomość, że odpady wyrzucone do kosza i wyniesione na śmietnik nie znikają ot tak.
Miały być spalarnie
W województwie śląskim miały powstać dwie nowoczesne spalarnie, które w znacznym stopniu zmniejszyłyby ilość składowanych odpadów. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zarezerwowało na ten cel 600 min zł z UE. Ponad półtora roku temu Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach jako instytucja wdrażająca unijny program Infrastruktura i Środowisko zawarł w imieniu Ministerstwa Środowiska pre—umowę z Górnośląskim Związkiem Metropolitalnym ustalającą harmonogram prac i działań niezbędnych do starania się o te pieniądze. Już wiadomo, że pieniądze nie trafią na Śląsk, bo GZM nie zdążył przygotować w terminie pełnej dokumentacji. Zamiast 600 min zł na budowę spalarni, uda się dostać 80 min zł. na przygotowanie dokumentacji.
— Za mało było determinacji dla realizacji tego projektu ze strony Związku Metropolitalnego, a z perspektywy czasu można dojść do wniosku, że Fundusz był jedynym adwokatem tego projektu, mimo że byliśmy tylko jednostką odpowiedzialną za ewentualne dofinansowanie — mówi Gabriela Lenartowicz, prezes WFOŚiGW w Katowicach. Spalarnie miały powstać do 2015 r. Teraz nie ma już pewności czy i kiedy powstaną.
Do kogo będą należały śmieci?
Obecnie odpady komunalne, czyli te, które każdy z nas wytwarza w gospodarstwie domowym, należą do tego, kto je produkuje. My płacimy firmie zajmującej się wywozem odpadów, ona z kolei płaci za składowanie odpadów składowisku. Niektórzy mają swój sposób na unikanie opłaty za wywóz śmieci. Wyrzucają je w lasach czy opustoszałych terenach, tworząc dzikie wysypiska, które są obecnie prawdziwą plagą. Obowiązek usuwania dzikich wysypisk spoczywa na gminach. Mamy więc sytuację, gdzie gmina, nie mając władzy nad tzw. strumieniem odpadów komunalnych, ponosi za śmieci odpowiedzialność. Od pewnego czasu dużo się mówiło o konieczności zmian. Ministerstwo Środowiska zapowiada, że zmiany takie nastąpią.
Marszałek Województwa Śląskiego Bogusław Śmigielski apeluje do parlamentarzystów z województwa śląskiego o podjęcie wszelkich działań zmierzających do wdrożenia proponowanych przez Ministerstwo Środowiska rozwiązań systemowych zapisanych w Projekcie założeń do projektu ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz o zmianie niektórych innych ustaw z dnia 10 listopada 2009 roku. Najistotniejsze jest przeniesienie praw do dysponowania odpadami komunalnymi przez właścicieli nieruchomości na gminę. W takim wypadku właściciele nieruchomości wnosiliby opłatę za gospodarowanie odpadami gminie. Zupełnie zlikwidowałoby to problem dzikich wysypisk. Jeżeli każdy z nas wnosiłby z góry opłatę za wywóz odpadów, bezcelowe byłoby wywożenie ich np. do lasu.
Ogranicz produkowanie śmieci
Odpowiednie ustawy przyczyniają się do zmniejszenia ilości odpadów, ale musimy być świadomi, że tak naprawdę każdy z nas jest odpowiedzialny za zalewające naszą planetę śmieci. Każdy z nas może mieć swój udział w zmniejszeniu ilości produkowanych odpadów. Kupuj z głową. Wybieraj opakowanie z surowców podlegających recyklingowi. Zamiast kilku mniejszych, kupuj jedno większe opakowanie. W swojej konsumpcji doszliśmy do takiego etapu, gdzie każda najdrobniejsza rzecz jest pakowana osobno czasem nawet w dwa rodzaje opakowań. Może jest to wygodne i ładnie wygląda, ale trzeba się zastanowić, jaki ma to wpływ na środowisko. Unikaj warzyw i owoców sprzedawanych w małych paczkach. Przy zakupie większej ilości zostaniesz z całym koszem plastikowych opakowań. Lepiej kupować na wagę. Na zakupy zabieraj ekologiczną torbę wielokrotnego użytku. Szanuj papier, odpowiedz sobie na pytanie, czy każdą najdrobniejszą informację musisz wydrukować. Może wystarczy mieć jej wersję elektroniczną. Wykorzystuj papier do końca, zapisany z jednej strony może dalej służyć drugą stroną jako brudnopis. Używaj żarówek energooszczędnych, mają dłuższą żywotność więc rzadziej będziesz je wymieniał. Podobnie z środkami czystości, wybieraj koncentraty, bo starczają na dłużej. Produkty lepszej jakości wolniej się niszczą i służą latami. Dotyczy to sprzętu jak i np. ubrań czy kosmetyków. Przy okazji zaoszczędzisz też pieniądze. Chociaż na początku wydasz więcej, w efekcie i tak się to zwróci. Podczas robienia zakupów zwracaj uwagę na to, co i w jakiej ilości kupujesz. Polacy uwielbiają nowości i gadżety, po powrocie do domu często okazuje się, że połowa z tych rzeczy jest niepotrzebna i szybko ląduje w koszu. Najczęściej dotyczy to jedzenia. Kupujemy więcej niż jesteśmy w stanie zjeść. Przed zakupami zrób dokładną listę z uwzględnieniem wagi produktów spożywczych, jakie są potrzebne do przygotowania posiłku. Jeżeli twoja rodzina po każdym obiedzie zostawia np. część ziemniaków, to nie znaczy, że jej nie smakują, może po prostu nagminnie gotujesz ich za dużo, a potem najzwyczajniej wyrzucasz.
Segreguj śmieci.
Choć w Polsce segregacja śmieci dopiero raczkuje, nie znaczy to, że nie powinniśmy tego robić. Im więcej osób zacznie świadomie wyrzucać odpady, tym szybciej wytworzymy system segregowania i zmusimy zarządców do wyjścia temu naprzeciw. Jeżeli nie jesteś w stanie segregować swoich odpadów (np. na twoim osiedlu nie ma specjalnych koszy) staraj się w jak najlepszy sposób zaplanować zakupy. Zamiast napoju w plastikowej butelce wybierz puszkę. Po zgnieceniu zajmuje mało miejsca i jest lekka. Raz w tygodniu uzbierane aluminum zawieź do skupu.
Poddając recyklingowi jedną puszkę, oszczędzamy 90% energii potrzebnej do produkcji nowej, a wytworzenie 1 kg aluminium to emisja 9 kg CO2. 1 kg tworzyw sztucznych poddany recyklingowi to oszczędność 1,5 kg C02, 1 kg szkła — 0,3 kg C02, a 1 kg papieru poddany ponownemu przetworzeniu, a nie wyrzucony na składowisko odpadów to o 0,9 kg C02 mniej w atmosferze.
(Monika Wesołowska)
|