Częstochowa
   
 
 
   Informator
 
    Teatr i Kino
    Jasna Góra
    Planetarium
    Muzea i Galerie
    Numery alarmowe
    Informacje
    Instytucje
    Telefony zaufania
    Pogotowia ratunkowe
    Szpitale
    Apteki
    Taxi
    MPK
 
  
 

Żyjmy bezpiecznie w zdrowym środowisku 4/2010

Ciepła woda pod zamkiem

Tereny ze źródłami geotermalnymi często są nazywane drugą Arabią Saudyjską. Nasi sąsiedzi ze Słowacji są tego najlepszym przykładem. Od lat ich kompleksy rekreacyjne wykorzystujące źródła geotermalne przyciągają rzesze turystów. Podobna sytuacja ma miejsce w Austrii, gdzie gmina Bad Waltersdorf już zyskała miano kurortu, hotele mają 98 % obłożenia przez cały rok, a tysiące ludzi znalazło miejsce pracy. Polska, choć pod powierzchnią 80 % swojego terytorium ma wody geotermalne, nie wykorzystuje w pełni ich potencjału. Od niedawna sytuacja zaczyna się zmieniać na lepsze. Być może już niedługo będziemy mogli korzystać z uroków gorącej kąpieli pod gołym niebem, bowiem podczęstochowska gmina Olsztyn ma aspiracje stać się centrum rekreacyjnym wykorzystującym termy. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Olsztynowi może uda się także wykorzystać źródła geotermalne jako odnawialne źródło energii np. do ogrzewania mieszkań.
Gmina Olsztyn jest w posiadaniu terenu o powierzchni 5 ha, pod którym na głębokości 500 — 600 metrów znajdują się wody termalne, zgodnie z badaniami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk. Atrakcyjny teren znajduje się w bezpośrednim kontakcie z Parkiem Krajobrazowym. Gorąca woda, w zależności od temperatury i wydajności, może być wykorzystywana na wiele sposobów. Wody o niższej temperaturze są wykorzystywane w rolnictwie. Wodę o temperaturze ok. 40 stopni Celsjusza wykorzystuje się do celów rekreacyjnych. Źródła o temperaturze powyżej 70 stopni można już stosować do ogrzewania mieszkań. Wzorem do naśladowania jest Islandia, która używa energii geotermalnej nie tylko do ogrzewania, ale także do wytwarzania energii elektrycznej. Koszt jej produkcji jest naprawdę niski i państwo stać np. na ogrzewanie zimą chodników (!).
Potrzebne są duże pieniądze
Wody geotermalne znajdują się pod powierzchnią prawie 80% terytorium naszego kraju. Polska nie wykorzystuje w pełni potencjału, jaki dają źródła geotermalne. Eksploatacja nie jest łatwa i wymaga na początku dużego dofinansowania. Same odwierty to koszt liczony w milionach złotych. Nic dziwnego, że gmina Olsztyn rozważa teraz możliwości dofinansowania inwestycji. Wiadomo, że inwestycje związane z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii chętnie dotuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. — We wrześniu 2008 roku Zarząd Funduszu podjął decyzję o udzieleniu dofinansowania Zarządowi Województwa Śląskiego na program wykorzystania wód podziemnych, w szczególności termalnych i leczniczych w wybranych obszarach województwa śląskiego. Na ten cel przeznaczyliśmy dotację w wysokości 96.685 zł — mówi Piotr Biernat, rzecznik prasowy WFOŚiGW w Katowicach. — W sprawie Olsztyna wnioskodawca powinien wystąpić do Funduszu ze stosownym wnioskiem — dodaje. O bankowym finansowaniu inwestycji z zakresu ochrony środowiska mówił także Jerzy Suchy, dyrektor oddziału ds. korporacji i finansów publicznych Banku Ochrony Środowiska. Czas pokaże, na jaką formę dofinansowania zdecyduje się Olsztyn. Jasne jest jednak, że źródła geotermalne powinny zostać w rękach gmin.
Na terenie Polski, wody geotermalne występują na obszarze 80% kraju, ale niestety nie wykorzystujemy w pełni tego potencjału. Wiadomo już, że woda w Olsztynie do najcieplejszych nie należy, ma ona od ok. 20 do 40 stopni Celsjusza. Jest to jednak wystarczająca temperatura, aby w pobliżu warowni wybudować kąpielisko termalne. Według badań woda w Olsztynie jest także dość słodka. Jest to istotne, ponieważ wydobyta i niewykorzystana woda geotermalna musi być z powrotem wtłoczona, a to wiąże się z dużymi kosztami. Jeżeli woda termalna ma odpowiednio niskie zasolenie, można ją po schłodzeniu wykorzystać np. w rolnictwie. Obecnie gmina czeka na koncesję korzystania z wód termalnych z Ministerstwa Ochrony Środowiska. Szuka również źródeł sfinansowania odwiertów, które mają precyzyjnie ustalić, jakie są zasoby wód termalnych i jaka jest ich temperatura i wydajność.

Jak to zrobili w Austrii

Styria ze wszystkich landów w Austrii ma najwięcej źródeł geotermalnych. To w gminie Bad Waltersdorf znajduje się obiekt termalny QUELLENHOTEL, do którego przyjeżdżają turyści z całej Europy. Hotele mają 98 procent obłożenia przez cały rok. Znaczy to, że pokój trzeba rezerwować z rocznym wyprzedzeniem. Dzięki takiej popularności kompleksu pracę znalazło kilka tysięcy osób. Jednak nie zawsze było tak różowo — Bad Waltersdorf w Styrii, podobnie jak Olsztyn, liczy trochę ponad 2 tys. mieszkańców.
Energia geotermalna to ciepło pochodzące z wnętrza Ziemi. Jest ono nagromadzone w skałach oraz w wodach wypełniających pory i szczeliny skalne. Wody geotermalne powstają w wyniku ogrzewania wód podziemnych przez magmę oraz gorące skały. Temperatura ciepła zależna jest od głębokości. Wody geotermalne występują na głębokości do kilku do kilkunastu kilometrów pod powierzchnią ziemi.
W 1975 roku koncern poszukujący na jej terenach ropy naftowej, natrafił na gorącą wodę. To były czasy, kiedy nie było tam nawet drogi dojazdowej. Gmina nie miała pieniędzy, ale zobaczyła przed sobą szansę. Ówczesny burmistrz poprosił o pomoc rząd i mieszkańców. Od tamtej pory gmina zaczęła się szybko rozwijać. Dziś jest kurortem, a źródła geotermalne służą do rekreacji i ogrzewania mieszkań — mówi Dariusz Andrzejak z Centrum Internacjonalizacji Styrii. Austriakom się udało, ale są w Europie gminy, które nie mogą się poszczycić sukcesem. Na pewno gorące źródła to nie wszystko. Powodzenie projektu zależy jeszcze od infrastruktury. Przy odpowiednim dofinansowaniu możliwości Olsztyna są duże. Znajduje się on na Jurze Krakowsko—Częstochowskiej. Bezpośrednio przez teren gminy przebiega droga krajowa nr 46 oraz szlak kolejowy Kielce—Częstochowa. Piękne krajobrazy i ścieżki piesze czy rowerowe są dodatkowym atutem. Sęk w tym, aby jak najlepiej wykorzystać wszystkie możliwości. — Gmina Olsztyn ze swoimi walorami przyrodniczo—krajobrazowymi, wyjątkowym mikroklimatem, dobrą lokalizacją i profilem turystycznym jest idealnym miejscem do budowy kompleksu termalnego, ale najważniejszym czynnikiem gwarantującym sukces jest wizja i są ludzie — dodaje Dariusz Andrzejak Chciałoby się jeszcze dodać, że są nimi także pieniądze. Wiadomo jednak, że bez dobrej wizji i rzeczowych ludzi o inwestorów trudno.
(Monika Wesołowska)

o gazecie | redakcja | archiwum | reklama
Copyright © "Życie Częstochowskie"
Adres redakcji: ul. Kopernika 8, 42-200 Czestochowa tel. 034 374-06-69, 374-06-70, 374-06-71 tel./fax 034 374-08-70
e-mail: redakcja, http://www.zycie.czest.pl, webmaster

Poprawny CSS!