Częstochowa
   
 
 
   Informator
 
    Teatr i Kino
    Jasna Góra
    Planetarium
    Muzea i Galerie
    Numery alarmowe
    Informacje
    Instytucje
    Telefony zaufania
    Pogotowia ratunkowe
    Szpitale
    Apteki
    Taxi
    MPK
 
  
 

Żyjmy bezpiecznie w zdrowym środowisku 7/09

Kolektory inżyniera z Koniecpola

Inżynier z Koniecpola wymyślił kolektor słoneczny do ogrzewania wody, który jest dziesięć razy tańszy od tradycyjnych dostępnych na rynku i zaczyna go sprzedawać.
Lech Wieczorek, energiczny człowiek po 50., z zamiłowania żeglarz, jest inżynierem energetykiem mieszkającym w Koniecpolu.
- Zagadnienia związane z wykorzystaniem energii słonecznej interesowały mnie od zawsze - mówi wynalazca. - Sporo jeździłem po świecie i oglądałem kolektory słoneczne. Widziałem ich zalety i wady, takie jak wysokie ceny oraz skomplikowana konstrukcja, która może sprzyjać awariom. Postanowiłem więc stworzyć coś na nasze polskie warunki, na co będzie stać przeciętnego Kowalskiego.
Opracowany przez inżyniera z Koniecpola kolektor, został przez niego opatentowany. Działa inaczej niż tradycyjne tego rodzaju urządzenia. Przez te drugie woda tylko przepływa, po ogrzaniu jest magazynowana w specjalnym zbiorniku. Kolektor pana Lecha jest zarazem zbiornikiem wody.
- Jest to jedyny na rynku kolektor z suchym akumulatorem ciepła, dzięki któremu nie wymaga zbiornika ciepłej wody i pompy, czyli elementów najbardziej awaryjnych - opisuje wynalazca. - Pracuje pod ciśnieniem sieci wodociągowej lub hydroforowej i działa jako ogrzewacz przepływowy, dzięki czemu instalacja jest niezwykle prosta. Jedną rurą dopływa zimna woda a dragą wypływa już ciepła.
Taki kolektor jest jednak ciężki, jeden moduł waży ok. 600 kg.
- Tak, ale wcale nie trzeba montować go na dachu, można postawić go na przykład na podwórku, byle tylko w nasłonecznionym miejscu - mówi inżynier.
Podstawowe atuty kolektorów pana Lecha to jednak cena i prostota konstrukcji.
- Nie ma się w nich co popsuć i są dziesięć razy tańsze od tradycyjnych - mówi z dumą wynalazca. - Kolektory takie już czwarty rok pracują bezawaryjnie i są praktycznie niezniszczalne. Duża odporność na kradzież lub celowe zniszczenie pozwala na ich instalowanie w domkach weekendowych i do ogrzewania basenów. Najlepiej sprawdzają się w okresie od kwietnia do połowy października. Przy dobrych warunkach temperatura wody może osiągnąć nawet do 60 stopni Celsjusza. Dwa moduły ogrzewają wodę potrzebną do mycia i prania dla dwóch osób. Dzięki podgrzanej wodzie oszczędzamy również energię np. podczas gotowania obiadu. Strumień wody gorącej przy zastosowaniu dwóch modułów wynosi 4 litry na minutę, co wystarcza do brania prysznica. Przez zastosowanie większej ilości modułów można strumień ten dowolnie powiększać. Kolektory mojej konstrukcji mogą pracować jako samodzielne instalacje nagrzewające wodę, lub też mogą być sprzężone z istniejącym w domu systemem nagrzewu wody.
Koszt dwóch modułów kolektora to 1200 zł, zainstalować może je każdy hydraulik.
Jak mówi wynalazca i producent- pan Lech sprzedaje kolektory swojej konstrukcji - każdy z kolektorów objęty jest pięcioletnią gwarancją.
Czas oczekiwania wynosi około 1 miesiąca od momentu złożenia zamówienia - deklaruje wynalazca.
Adam Świerczyński
Więcej informacji na temat kolektorów z Koniecpola na stronie
www.ko-lektor.kabel.net.pl lub pod nr tel. 034 35 51251.

Medal dla CzPK

Podczas trwania 37. Międzynarodowej Wystawy Wynalazczości, Nowoczesnej Techniki i Wyrobów "GENEVA 2009", która odbyła się na początku kwietnia, Częstochowskie Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. z o.o. otrzymało srebrny medal za prezentowany wynalazek "Hydromulczowanie". Wynalazek był prezentowany na stoisku Stowarzyszenia Polskich Wynalazców i Racjonalizatorów.
Hydromulczowanie polega na pokrywaniu odpadów biodegra-dowalnych odpowiednio dobraną mieszaniną wtórnie przetworzonej celulozy i włókien drewnianych. Zapobiega to emisji odorów do atmosfery. Hydromulczowanie pozytywnie wpłynęło na energetyczne wykorzystanie biogazu, który jest pozyskiwany do produkcji energii elektrycznej, a w przyszłości także cieplnej.

Młodzi uczą się oszczędzać energię

Nad tym jak zużycie wody i energii wpływa na klimat zastanawia się młodzież z Gimnazjum nr 21 im. Orląt Lwowskich. Szkoła bierze udział w unijnym projekcie Comenius pt. "Oszczędność energii … oszczędza naszą przyszłość".
Uczniowie Gimnazjum nr 21 w projekcie biorą udział od września 2008 roku. Szkoły partnerskie, z którymi częstochowskie gimnazjum współpracuje pochodzą z różnych części Europy: Malty, Turcji, Niemiec, Węgier. Młodzi ludzie przez internet, ale także w czasie specjalnych, wspólnych spotkań w poszczególnych krajach, biorących udział w projekcie wspólnie zastanawiają się nad tym, jak mogą ograniczyć zużycie energii, by poprawić środowisko. Jednym z zadań prowadzonych w ramach przedsięwzięcia jest także monitorowanie ilości wydzielania dwutlenku węgla przez poszczególne domostwa, uczniów biorących udział w przedsięwzięciu.
W ramach projektu odbyły się już dwie wizyty w krajach szkól partnerskich: w listopadzie 2008 w Turcji i w marcu 2009 na Węgrzech. W czasie spotkań uczniowie analizowali dane na temat zużycia prądu, gazu i wody w swoich domach. Przy analizie brali pod uwagę warunki pogodowe, jakie panują w poszczególnych krajach. Efektem prac były prezentacje multimedialne na temat klimatu każdego kraju, przygotowane przez poszczególne grupy oraz opracowanie materiału ze wskazówkami: jak oszczędzać energię.
Młodzież miała też okazję spotkać się z fachowcami z zakresu ochrony środowiska: w Turcji uczniowie wysłuchali wykładu nt. zmian środowiska przyrodniczego, na które miały wpływ zmiany klimatu i działalność człowieka.
Agnieszka Kolbe

o gazecie | redakcja | archiwum | reklama
Copyright © "Życie Częstochowskie"
Adres redakcji: ul. Kopernika 8, 42-200 Czestochowa tel. 034 374-06-69, 374-06-70, 374-06-71 tel./fax 034 374-08-70
e-mail: redakcja, http://www.zycie.czest.pl, webmaster

Poprawny CSS!